Za 3 tygodnie urodzi mi się dziecko i stąd pytanie:
Jakim produktem najlepiej zabezpieczyć przyszłość dziecku, żeby za 20 lat
miało trochę łatwiejszy start???
Nie wiem czy jakaś polisa czy może lepiej jakiś fundusz inwestycyjny?
Wiadomo: ubezpieczenie ma to do siebie, że częśc wpłaconych pieniędzy idzie
do wora na pokrycie ryzyka a tylko część jest inwestowana natomiast w
funduszach wszystko jest inwestowane poza opłatami dystrybucyjnymi.
Zastanawiałem się nad "STRATEGIEM" w ING NN.
Dodam tylko, że polisę na życie już mam (kapitałówka) i jak sobie wcześniej
zejdę to dziecko parę groszy by dostało. Dlatego też nie wiem czy warto się
pchać w ubezpieczenie kolejne czy lepiej fundusz?
Dzięki za wszelkie sugestie
Pozdrawiam
Victor